Potrzebujesz wsparcia w analizie danych, przygotowaniu publikacji naukowej lub pracy naukowej? A może analizę – badanie – raport w tym lub podobnym temacie? Nasz zespół ekspertów pomoże Ci przekuć Twoje badania w solidne, merytoryczne opracowanie. Skontaktuj się z nami, aby omówić Twój projekt.
TLDR; czyli esencja w pięciu zdaniach
Prawie połowa (45,5%) polskich nastolatków doświadczyła w ostatnim roku cyberagresji na tle seksualnym, ale najbardziej alarmujący jest fakt, że ponad 70% z nich nikomu o tym nie powiedziało. Sprawcami najczęściej nie są anonimowi dorośli, lecz osoby z najbliższego otoczenia ofiary – rówieśnicy ze szkoły i znajomi. Ten mur milczenia wynika z lęku przed oceną, krytyką, a nawet karą w postaci ograniczenia dostępu do internetu. Jednocześnie, co trzeci nastolatek uważa, że za swoje bezpieczeństwo w sieci powinien odpowiadać sam, co jest niebezpiecznym zjawiskiem zrzucania odpowiedzialności z dorosłych i instytucji. Badanie NASK pokazuje, że agresja seksualna w sieci to nie marginalny problem, ale cicha epidemia, której skutki są realne i która wymaga natychmiastowej, systemowej reakcji opartej na edukacji i budowaniu zaufania, a nie tylko na ochronie technologicznej.
Dlaczego ten temat jest ważny?
Dla współczesnych nastolatków granica między byciem „online” a byciem „offline” praktycznie nie istnieje. Świat cyfrowy stał się naturalnym środowiskiem ich dorastania, miejscem, gdzie nawiązują przyjaźnie, uczą się i kształtują swoją tożsamość. Ta symbioza niesie ze sobą ogromne możliwości, ale także coraz poważniejsze zagrożenia. Przemoc, również ta na tle seksualnym, przeniknęła do cyberprzestrzeni, a jej skutki mogą być równie dotkliwe, co te doświadczane w świecie rzeczywistym.
Szczególnie niepokojącym zjawiskiem, które ujawnia badanie NASK, jest fakt, że młodzi ludzie bardzo często pozostają sami z tym, czego doświadczają w internecie. Konfrontują się z treściami pełnymi hejtu i seksualizacji, ale zbyt rzadko rozmawiają o tym z dorosłymi. Ta samotność jest groźna. Prowadzi do sytuacji, w której nastolatkowie sami niosą ciężar traumatycznych doświadczeń, co często przekłada się na poważne problemy psychiczne. Zrozumienie skali tego zjawiska, jego przyczyn i dynamiki to pierwszy, absolutnie kluczowy krok do stworzenia bezpieczniejszej cyfrowej rzeczywistości dla każdego dziecka.
Skala cichej pandemii: jak powszechna jest cyberagresja seksualna?
Dane z ogólnopolskiego badania przeprowadzonego w roku szkolnym 2023/2024 na grupie blisko 4000 uczniów malują obraz niezwykle niepokojący. Okazuje się, że cyberagresja na tle seksualnym nie jest zjawiskiem marginalnym, ale powszechnym doświadczeniem dużej części młodzieży.
-
45,5% polskich nastolatków w wieku 14-18 lat doświadczyło w ciągu ostatniego roku przynajmniej jednej z form cyberagresji na tle seksualnym.
-
Co dziesiąty nastolatek doświadczył pięciu lub więcej różnych rodzajów takich ataków.
Liczby te pokazują, że mamy do czynienia z problemem systemowym, a nie z serią odosobnionych incydentów.
Anatomia cyfrowej krzywdy: jakie formy przybiera przemoc?
Cyberagresja seksualna ma wiele twarzy. Badanie pokazuje, które z nich są najczęstsze i które ofiary postrzegają jako najbardziej dotkliwe.
-
Najczęstsze doświadczenia to spotkanie z mową nienawiści ze względu na płeć (doświadczyło jej 28,1% badanych przynajmniej raz w roku), stalking lub nękanie (24,4%) oraz otrzymywanie niestosownych komentarzy, propozycji lub treści (19,8%).
-
Zapytani o to, które z tych doświadczeń było najbardziej krzywdzące, nastolatkowie na pierwszym miejscu wskazali otrzymywanie niechcianych materiałów lub propozycji o charakterze seksualnym (26,8%). Na kolejnych miejscach znalazły się mowa nienawiści ze względu na płeć (23,1%) oraz cyberprześladowanie (20,4%).
Dane te są istotną wskazówką, która pokazuje, że to nieatakujące bezpośrednio, niechciane naruszenie sfery intymnej jest dla młodych ludzi najbardziej bolesnym aspektem cyfrowej przemocy.
Sprawca z sąsiedniej ławki: kto stoi za atakami?
Powszechny stereotyp każe nam widzieć w sprawcy cyberprzemocy anonimowego, dorosłego хищника. Rzeczywistość, jak pokazuje badanie, jest znacznie bardziej złożona i bliższa codziennemu życiu ofiar.
-
Blisko co czwarta osoba (23,5%) doświadczająca cyberagresji seksualnej znała tożsamość sprawcy.
-
Wśród znanych sprawców najczęściej wskazywani byli rówieśnicy ze szkoły (24,0%) oraz inni znajomi (23,2%). Na trzecim miejscu znalazły się osoby poznane w internecie (20,6%).
Wyniki te obalają mit anonimowego zagrożenia. Pokazują, że cyfrowa przemoc jest bardzo często kontynuacją lub eskalacją realnych konfliktów i relacji z najbliższego otoczenia. To kluczowa informacja dla działań profilaktycznych, które muszą być prowadzone w środowisku szkolnym i rówieśniczym.
Epidemia milczenia: dlaczego ofiary nie szukają pomocy?
Najbardziej dramatycznym wnioskiem płynącym z badania jest skala milczenia. Młodzi ludzie, doświadczając krzywdy, w przytłaczającej większości nie dzielą się tym z nikim.
-
Aż 70,7% respondentów, którzy doświadczyli cyfrowej agresji, zadeklarowało, że zostawiło tę informację tylko dla siebie.
-
Zaledwie 29,3% podzieliło się swoim doświadczeniem z kimś innym.
Skąd bierze się ten mur milczenia? Z obawy przed reakcją otoczenia – krytyką, ocenianiem, bagatelizowaniem problemu, a przede wszystkim lękiem przed karą w postaci ograniczenia dostępu do internetu. W konsekwencji dzieci same niosą ciężar traumy. Spośród tych, którzy zdecydowali się mówić, najczęściej zwracali się do przyjaciół lub rówieśników (49,1%). Rodzice i opiekunowie byli na drugim miejscu (23,4%), co pokazuje na wciąż istniejący dystans i brak zaufania.
Fałszywe poczucie odpowiedzialności: kto powinien chronić?
Badanie ujawnia niebezpieczne zjawisko: młodzi ludzie w dużej mierze biorą na siebie ciężar odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo w sieci.
-
Co trzeci nastolatek (34,2%) uważał, że za swoje bezpieczeństwo online powinien odpowiadać samodzielnie.
-
Prawie co czwarty (23,4%) wskazał na odpowiedzialność właścicieli i administratorów stron internetowych.
-
Instytucje państwowe, takie jak policja czy rząd, były wskazywane znacznie rzadziej (odpowiednio 14,8% i 5,1%).
To poczucie indywidualnej odpowiedzialności jest pułapką. Prowadzi do obwiniania siebie w sytuacji, gdy stają się ofiarą, i potęguje niechęć do szukania pomocy. Tymczasem zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, również w sieci, jest obowiązkiem dorosłych – rodziców, opiekunów, szkół, dostawców platform i organów państwa.
Normalizacja szkodliwych zachowań: gdy przemoc staje się tłem
Niepokojącym zjawiskiem jest rosnąca normalizacja zachowań o charakterze seksualnym, które mogą być nieodpowiednie, a nawet przestępcze.
-
Niemal co piąty uczeń (18,2%) uważał, że seksualne gesty i komentarze są w szkole czymś normalnym.
-
Co dziesiąty (9,9%) uznał za powszechne dotykanie drugiej osoby bez jej zgody.
Zjawiska takie jak cyberflashowanie (przesyłanie niechcianych materiałów seksualnych) czy stalking seksualny również są normalizowane przez blisko 10% badanych. To pokazuje, jak granice między tym, co dopuszczalne, a co jest formą przemocy, zacierają się w świadomości młodzieży.
Seksting: między wolnością a ryzykiem
Seksting, czyli przesyłanie intymnych zdjęć lub filmów, jest zjawiskiem powszechnym i ambiwalentnym.
-
Co czwarty nastolatek (25,8%) otrzymał propozycję przesłania swojego zdjęcia lub filmu o charakterze seksualnym.
-
Co siódmy (13,6%) przyznał, że wysłał do innych osób własne treści tego typu.
Główne motywacje, jakie nastolatkowie przypisują twórcom takich treści, to chęć sprawienia przyjemności partnerowi (24,1%), motywacja finansowa (23,3%) i potrzeba zwrócenia na siebie uwagi (22,5%). Co niepokojące, co siódmy respondent (15%) zauważył, że tworzenie takich materiałów może wynikać z sytuacji przemocowych, związanych z szantażem.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
-
Moje dziecko jest ciche i zamknięte w sobie. Skąd mam wiedzieć, czy nie jest ofiarą cyberprzemocy?
To jest właśnie największe wyzwanie. Jak pokazuje badanie, ponad 70% ofiar milczy. Zamiast czekać na sygnał, kluczowa jest proaktywna, otwarta i pozbawiona oceny rozmowa o tym, co dzieje się w sieci. Ważne jest, aby dziecko wiedziało, że może przyjść z każdym problemem bez obawy o krytykę czy karę w postaci odebrania telefonu. -
Czy sprawcami są głównie anonimowi dorośli z internetu?
Nie, to mit. Badanie jednoznacznie pokazuje, że najczęściej sprawcami są osoby z najbliższego otoczenia: koledzy i koleżanki ze szkoły (24%) oraz inni znajomi (23,2%). Oczywiście, zagrożenie ze strony nieznajomych istnieje, ale problem bardzo często zaczyna się w realnym świecie i przenosi do sieci. -
Co najbardziej rani nastolatki w cyberprzestrzeni?
Według deklaracji samych ofiar, najbardziej dotkliwym doświadczeniem jest otrzymywanie niechcianych materiałów, zdjęć i propozycji o charakterze seksualnym. To pokazuje, jak ważne jest dla nich poszanowanie granic i sfery intymnej, która w sieci jest nieustannie narażona na atak. -
Czy najlepszym rozwiązaniem jest po prostu odebranie dziecku smartfona?
Absolutnie nie. Jest to jedno z najgorszych możliwych rozwiązań. Lęk przed taką karą jest jedną z głównych przyczyn, dla których dzieci nie mówią o swoich problemach. Ograniczenie dostępu do internetu to dla współczesnego nastolatka forma wykluczenia społecznego. Rozwiązaniem jest edukacja, budowanie odporności psychicznej i uczenie bezpiecznych zachowań, a nie izolacja. -
Moje dziecko mówi, że „wszyscy tak robią”. Jak reagować na normalizację szkodliwych zachowań?
To sygnał alarmowy, który należy potraktować bardzo poważnie. Ważne jest, aby spokojnie, ale stanowczo postawić granice. Należy wytłumaczyć, dlaczego pewne zachowania, nawet jeśli są powszechne, są krzywdzące i nieakceptowalne. Warto odwołać się do empatii – „Jak ty byś się czuł/czuła, gdyby ktoś zrobił to tobie?” – i jasno nazwać rzeczy po imieniu: dotykanie bez zgody to napaść, a wysyłanie niechcianych zdjęć to forma przemocy.
Publikacje wykonane przez nas w podobnej tematyce
-
„Spirala milczenia 2.0”: podłużne badanie wpływu cyberprzemocy seksualnej na kapitał społeczny i dobrostan psychiczny nastolatków.
-
Od szkolnego korytarza do cyfrowego tłumu: analiza socjologiczna profili sprawców cyberagresji w grupach rówieśniczych.
-
Skuteczność interwencji szkolnych w zakresie przeciwdziałania cyberprzemocy seksualnej: przegląd systematyczny i metaanaliza.
-
Język nienawiści w sieci: analiza sentymentu i identyfikacja wzorców mowy nienawiści ze względu na płeć w polskojęzycznych mediach społecznościowych z wykorzystaniem NLP.
-
Odpowiedzialność platform internetowych za bezpieczeństwo nieletnich: analiza prawno-porównawcza ram regulacyjnych w UE i USA