500 znajomych i ani jednej osoby do rozmowy. Spowiedź z cichej pandemii naszych czasów. Patrzę czasem na młodych ludzi. Siedzą obok siebie w kawiarni, w pociągu, na ławce w parku. Każde z nich wpatrzone w mały, świecący prostokąt. Teoretycznie są … Continue reading








